Domki dla lalek 2.0.

Która z nas nie marzyła o domku dla lalek? No właśnie, marzenie dzieciństwa każdej dziewczynki. Składane pudełko z malutkimi krzesłami, łóżeczkami i  zastawą stołową.  A w środku wymarzona Barbie.  30 lat temu takie „cuda” nie były ogólnodostępne, a jeżeli były, to każdy egzemplarz wyglądał tak samo – plastik, róż, te same elementy, którymi można się było wymieniać z koleżankami. Normą było to, że coś się co chwila łamało, gubiło, i w ogóle kupy nie trzymało. A mimo to,  skarb w dziecięcym pokoju.

Jak wyglądały kiedyś domki dla lalek?

Historia domków dla lalek sięga już starożytności. Dawne miniaturowe gospodarstwa z mebelkami i wyposażeniem znajdowane są w wykopaliskach oraz grobach dzieci. Mebelki wykonywano wtedy z gliny, cyny, brązu, czasami ze srebra. Najstarsza znana budowla tego typu pochodzi z roku 1558, kiedy to Albrecht Bawarski zamówił dla swojej córki prezent, którym był domek dla lalek. Nie przypominał on wtedy zabawki, lecz precyzyjnie wykonane małe dzieło sztuki z kunsztownie wykonanymi miniaturkami rezydencji książęcej.

Wyrób domków w Europie przeżywał rozkwit w wieku XVIII i I połowie XIX wieku. Najpiękniejsze z nich powstały w Niemczech, gdzie pełniły rolę „zabawek edukacyjnych”. Modne były też w Anglii, Holandii, Francji i we Włoszech. Właśnie we Włoszech przy okazji obrzędów związanych z Bożym Narodzeniem. konstruowano całe „miasta lalek”, a w szczególności znane szopki neapolistańskie, które często były dziełem najlepszych włoskich architektów, rzeźbiarzy i złotników.

Pod koniec XIX wieku oprócz domków lalek bardzo popularne stały się miniaturowe pojedyncze pokoje (zwłaszcza kuchnie) składające z trzech ścian, podłogi i wyposażenia takie jak: meble i sprzęt gospodarstwa domowego.

Dopiero po II wojnie światowej, domki produkowano w fabrykach na znacznie większą skalę. Wcześniej produkcją zajmowali się głównie rzemieślnicy. W latach 50. XX wieku, typowe sprzedawane zestawy to domy wykonane z blachy, pomalowane i umeblowane sprzętami z plastiku. Niskie koszty produkcji domków sprawiły, że stały się one dostępne dla większości dziewcząt z rozwiniętych krajów Europy zachodniej szczególnie tych które po II wojnie światowej nie borykały się z odbudową kraju. Na początku XXI wieku japońska  firma produkująca zabawki wykonała dom dla lalek z prawdziwym telewizorem. Miniaturowy odbiornik wielkości znaczka pocztowego odbierał kilka kanałów.

 

Kto by pomyślał, że kilka dekad później doczekamy się domku dla lalek 2.0. – drewnianego, z dużą ilością przestrzeni (też na wyobraźnię), jakby wyjętego z wnętrzarskiego katalogu. Takie cuda nazywają się Dolls Villa i pochodzą z Niemiec. W domkach zmieszczą się standardowe „barbie” o wysokości 30 cm. Dolls Villa występują w dwóch rozmiarach, obydwie wersje są wyposażone w kółka i stalową konstrukcję, dzięki czemu domki mogą służyć latami.

 

Więcej szczegółów znajdziecie na oficjalnej stronie projektu (klik).

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *